Dell Latitude 7320 to zaawansowany i profesjonalny tablet biznesowy, który spełni Twoje potrzeby w biurze lub w podróży.

W co wyposażono Dell Latitude 7320 Detachable?

Dell Latitude 7320 to zaawansowany i profesjonalny tablet biznesowy, który spełni Twoje potrzeby w biurze lub w podróżyDell Latitude 7320 ma procesor Intel Core i7 z 16 GB pamięci RAM. Ma 6-godzinną żywotność baterii, waży 0,8 kg i mieści wyświetlacz HD o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli.

Ten laptop został stworzony z myślą o wszechstronności dzięki wydajnemu procesorowi, dużej pamięci i ekranowi o wysokiej rozdzielczości, który można odłączyć od klawiatury i używać jako tablet lub samodzielny laptop bez uszczerbku dla funkcjonalności.

Jest wyposażony w wyświetlacz matrycowy ips WUXGA. Tablety Dell Latitude 7320 z odłączanym ekranem to wytrzymałe notebooki przeznaczone do użytku na zewnątrz. Oferują one szereg funkcji, które czynią je wyjątkowymi, takich jak układ szyfrujący TPM i ich wytrzymała konstrukcja. Obecny jest system wzbogacony o funkcję Windows Hello – pomoc oprogramowania do rozpoznawania twarzy.

Stworzony po to, aby się przemieszczać

Tablety Dell Latitude 7320 Detachable mają gniazdo RJ45, gniazdo słuchawkowe, gniazdo zasilania i port USB 3.0. Port Thunderbolt 4 może być używany do łączenia z urządzeniami o wysokiej wydajności. Służy również do podłączania zewnętrznych monitorów i stacji dokujących. Tablet posiada dwa porty USB 3.0, które można wykorzystać do podłączenia urządzeń peryferyjnych, takich jak mysz i klawiatura, lub do ładowania telefonu przez dwuportową ładowarkę USB na tablecie.

Dell Latitude 7320 to laptop 2 w 1 z odłączaną klawiaturą. Ma aparat 8 MP, głośniki stereo HD i Wi-Fi 6. Ma również procesor Intel Core Tiger Lake i do 16 GB pamięci RAM, co jest więcej niż wystarczające do tego, co robi. Jego cena różni się w zależności od specyfikacji.

awatar autora
Mariusz Szulc Redaktor
Od momentu, w którym dostałem w swoje ręce pierwszy komputer, zrozumiałem, że nowe technologie będą towarzyszyć mi przez całe życie. Dzięki tej pasji trafiłem do zespołu „Gigabajt”, gdzie odpowiadam za przygotowywanie treści na naszego firmowego bloga. W praktyce oznacza to, że codziennie rozmawiam ze specjalistami od sprzedaży i serwisu, a potem przekładam ich wskazówki na język zrozumiały dla każdego, kto potrzebuje komputera do pracy, nauki czy po prostu rozrywki.